31 lipca 2016
30 lipca 2016
29 lipca 2016
28 lipca 2016
Podaruję tobie kwiat
Podaruję tobie kwiat
Z prawdziwego szkła
Ostrożny tylko bądź
I nie upuść go
Bo odłamki te
Wyrzucone w dal
Poranią Ci twarz
Ile można tak
Zmieniać w kadr
Ten oziębły świat?
I wciąż między słowami
Zostawiać zakładki?
I kreślić w skupieniu
Nieruchome twarze?
Podaruję Tobie kwiat
W tak gęstym lesie
Wśród pięknych drzew
Tylko paproci brak
25 lipca 2016 r.
Z prawdziwego szkła
Ostrożny tylko bądź
I nie upuść go
Bo odłamki te
Wyrzucone w dal
Poranią Ci twarz
Ile można tak
Zmieniać w kadr
Ten oziębły świat?
I wciąż między słowami
Zostawiać zakładki?
I kreślić w skupieniu
Nieruchome twarze?
Podaruję Tobie kwiat
W tak gęstym lesie
Wśród pięknych drzew
Tylko paproci brak
25 lipca 2016 r.
24 lipca 2016
21 lipca 2016
20 lipca 2016
15 lipca 2016
12 lipca 2016
6 lipca 2016
Subskrybuj:
Posty (Atom)